Chcesz być bezpieczny to płać

OBORNIKI. Pani Krystyna z Osiedla Leśnego znalazła się wśród tych, którzy wystąpili do Obornickiej Spółdzielni Mieszkaniowej z wnioskiem o monitoring osiedla, co w jej mniemaniu zdecydowanie poprawiłoby bezpieczeństwo. 

Jak policzyli specjaliści, trzeba by zamontować między blokami 57 kamer pracujących w rozdzielczości full HD z podczerwienią i zapisujących obraz na 22 dyskach twardych. Koszt przedsięwzięcia wyliczono skromnie na niemal ćwierć miliona złotych. To jednak tylko sama inwestycja a osobną sprawą byłaby jeszcze obsługa i serwis. Tym kosztem zarząd spółdzielni obciążyłby „po równo” mieszkańców kwotą po 14 zł od każdego metra zajmowanego mieszkania.
W przypadku pani Krystyny byłaby to kwota ok. 870 złotych. Po uzyskaniu takiej informacji pani Krystyna nie chce już monitoringu, twierdząc, że skoro tyle lat żyła bez kamer, to i teraz sobie poradzi, a jeśli nawet nie, to już woli zostać złupiona przez zawodowego złodzieja niż przez swoją spółdzielnię.
Trudno nam ocenić jak do sprawy monitoringu podejdą inni mieszkańcy osiedla, bo to oni będą choćby w teorii, decydować o instalacji, a pewne jest tylko to, że monitoring poprawiłby bezpieczeństwo oraz to, że spółdzielnia do tej poprawy grosza nie dołoży. 

Podobne artykuły