Wygaszenie mandatu radnego Ciszaka

OBORNIKI. Ubiegłotygodniowa sesja nadzwyczajna rady miejskiej Obornik stała się okazją do wygaszenia mandatu niedawno zmarłego radnego Ryszarda Ciszaka. 

Podczas wcześniejszej sesji takiego pomysłu nie było, bo nikt nie wiedział jeszcze, kto Ciszaka zastąpi. Była wręcz obawa, że może być to mający powody do złego nastawienia wobec burmistrza Grzegorz Wąsikowski.
Gdy stało się jasnym, iż zamiast niego radnym zostanie Zenon Talar, rządzący postanowili nie zwlekać, tym bardziej, że ich większość znacznie stopniała. Dowodem tego mogła być właśnie sesja nadzwyczajna, podczas której opozycja była w liczebnej przewadze. 
Mimo to opozycyjni radni nie chcieli blokować wygaszenie mandatu a jedynie Irena Magdziarek poinformowała w imieniu opozycyjnych klubów SiG i PSL, iż jej koleżanki i koledzy nie wezmą udziału w wygaszaniu mandatu Ciszaka przez szacunek dla zmarłego, bo taki pośpiech jest zbędny a ponadto – są wakacje i nie ma na sali wszystkich mogących podjąć taką decyzję, więc nie ma co się aż tak spieszyć. My w tej sytuacji wstrzymamy się od głosowania. Od głosowania wstrzymali się także niezależni Renata Wąsowicz i Krzysztof Hetmański. 
Odmiennego zdania było siedmiu radnych koalicji rządzącej i tak mandat po Ryszardzie Ciszaku został wygaszony, zostawiając otwarte miejsce dla jego następcy. 
 

Podobne artykuły