O historii prawdziwej dróg wewnętrznych w Objezierzu słów kilka

OBJEZIERZE. Już dwukrotnie informowaliśmy na naszych łamach o przebudowie dróg wewnętrznych na osiedlu w Objezierzu i nigdy nie udało nam się zadowolić wszystkich. Dlaczego? Bo owa przebudowa jest niewątpliwym sukcesem, a sukces ma wielu ojców. Najpierw uzyskaliśmy informację, że pieniądze na przebudowę „załatwił” były radny Włodzimierz Stoliński. Później były poseł Stanisław Stec poinformował nas, że to on wraz ze świętej pamięci Ryszardem Ciszakiem i obecnym burmistrzem byli ojcami owej przebudowy. Przekazaliśmy to znów czytelnikom, bo bez wątpienia mieli w tym jakiś swój udział, a jednocześnie zaczęliśmy szukać dokumentów mogących pokazać, kto faktycznie ile dla Objezierza zrobił, bo wokół tej sprawy narosło wiele nieporozumień i mitów, rozpowszechnianych nawet przez oficjalny biuletyn Urzędu Miejskiego. 

Pomysłodawcą skorzystania z bezzwrotnej dotacji do budowy dwóch dróg wewnętrznych przy blokach nr 31, 32, 33, 34 oraz 36 w Objezierzu okazał się jednak były radny gminy Oborniki Włodzimierz Stoliński. Był on wówczas przewodniczącym komisji gospodarki terenowej, a jego wysiłki wsparła burmistrz Anna Rydzewska.
7 lipca 2009 roku odbyło się w Warszawie spotkanie wojewódzkich przedstawicieli Związku Byłych Pracowników Państwowych Gospodarstw Rolnych z wiceministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz z szefem podkomisji rolnictwa Sejmu RP posłem Stanisławem Kalembą.Temat spotkania dotyczył sposobów i podstaw prawnych rozdysponowania prawie 200 mln zł przeznaczonych na pomoc dla obszarów popegeerowskich w latach 2009-2014 r. Delegatem wielkopolskiego oddziału ZBP PGR był właśnie radny Włodzimierz Stoliński, aktywny współpracownik Agencji Nieruchomości Rolnych. 15 marca 2010 r. burmistrz Obornik Rydzewska w piśmie, do którego udało się nam dotrzeć, zwróciła się do ANR w Poznaniu o nieodpłatne przekazanie nieruchomości pod budowę dróg wewnętrznych, przy jednoczesnym wsparciu finansowym planowanej inwestycji ze strony Agencji. 
Wniosek Rydzewskiej wraz z wieloma innymi rozpatrywany był przez specjalnie do tego celu powołaną przez dyrektora ANR w Poznaniu komisję. W jej skład wchodzą zwykle pracownicy Agencji, przedstawiciele związków zawodowych oraz p. Włodzimierz Stoliński jako reprezentant Związku Byłych Pracowników PGR. I to właśnie on uzyskał przydział środków w kwocie 375 730 zł 49 gr na budowę dróg wewnętrznych w Objezierzu. W tamtym czasie ani poseł Stec ani żaden działacz społeczny z terenu Objezierza lub gminy nie przyłożył palca do pozytywnego załatwienia sprawy dotacji. Załatwił to Włodzimierz Stoliński przy wsparciu posła, ale Stanisława Kalemby a nie Stanisława Steca. Ten sukces nie oznacza wcale braku inicjatywy ze strony obecnego burmistrza. Możliwym i prawdopodobnym jest, że w roku 2014 roku dotowane będą drogi zgłoszone przez Tomasza Szramę w miejscowościach Bogdanowo, Sycyn i Popówko.
Zbierając materiał do tego tekstu poprosiliśmy Stolińskiego o komentarz do sprawy przebudowy dróg za pieniądze Agencji. – Projekty dróg wewnętrznych w Objezierzu powinny być przygotowane nie tylko po konsultacjach z miejscowym sołtysem, ale po wysłuchaniu opinii mieszkańców bloków nr 33 i 34. Zauważają oni w projekcie brak próby odwodnienia terenu. Ulewne deszcze i wiosenne roztopy doprowadzają do podtopień wspomnianych bloków, czemu może dałoby się zaradzić przy okazji budowy drogi.
Na koniec warto pokusić się o taką myśl, że może nie jest najważniejsze to, kto co zaczął, ale samo dzieło. W tym konkretnym przypadku inicjatywa Stolińskiego podjęta przez Annę Rydzewską i kontynuowana z powodzeniem przez obecnego burmistrza Tomasza Szramę, przy życzliwym wsparciu wielu środowisk lokalnych, spowodowały to, że Objezierze po długim oczekiwaniu uzyska dwie nowe drogi i to przecież jest najważniejsze. 

Podobne artykuły