Na razie nikt nie zginął tego lata – skuteczna praca obornickiej drogówki

OBORNIKI. Policja od początku tegorocznych wakacji prowadzi wzmożone  kontrole pojazdów na wszystkich drogach wjazdowych i wyjazdowych w Obornikach. Przynosi to skutek. W lipcu na Ziemi Obornickiej nie zginął żaden kierowca. 

To bardzo optymistyczna statystyka, gdyż w latach ubiegłych w okresie wakacji na obornickich drogach średnio ginęły dwie osoby. Liczba wypadków i kolizji również zmalała o prawie 25%. Chociaż do końca wakacji jeszcze daleko ta dane budzą nadzieję, że być może nikt nie zginie na drogach także w sierpniu. 
– Tylko w minionym tygodniu, do piątku, skontrolowaliśmy podczas jednej z naszych akcji 34 samochody. Wykryliśmy czterech pijanych kierowców, stanowiących zagrożenie dla siebie i innych uczestników ruchu drogowego. Od czerwca prowadzimy akcje ukierunkowane na poprawienie bezpieczeństwa na drogach – powiedział nam kierownik referatu ruchu drogowego komendy powiatowej policji w Obornikach Wojciech Stoiński. 
W miniony piątek wybraliśmy się z kamerą, żeby udokumentować pracę obornickiej drogówki. Policjant i policjantka zatrzymywali pojazdy na placu przed budynkiem komendy straży pożarnej, przy ul. 11 Listopada. Co około pięć minut kolejny kierowca poddawany był kontroli. Funkcjonariusze sprawdzali, czy zatrzymywane samochody i ich kierowcy spełniają wszystkie regulacje prawne uprawniające do poruszania się po drogach. Kontrolowali też sprawność pojazdów.
Większość kierowców, zwłaszcza spoza powiatu obornickiego, spełniała wszystkie formalne wymogi, mogli więc  jechać dalej, Jeden z  mieszkańców Obornik zakrył przednie szyby samochodu przyciemniającą folią. Policjanci upomnieli go, gdyż zasłanianie szyb w samochodzie może skończyć się nawet zatrzymaniem dokumentów. Tym razem skończyło się na pouczeniu a kierowca zerwał folię z szyb pojazdu. Funkcjonariusze pracowali w temperaturach sięgających 30 stopni w cieniu, mimo to kontrole przebiegały sprawnie.
 

Podobne artykuły