Jak nie Przeciwnica to może Podlesie?

PODLESIE. Swego czasu pisaliśmy o nieudanej próbie umieszczenia ogromnej fermy hodującej norki na polach wsi Przeciwnica. Mieszkańcy tej wsi ostro się sprzeciwili takiemu sąsiedztwu a radni z komisji rolnictwa nie wyrazili na taką hodowlę zgody. Spółka z Gorzowa Wlkp. ustąpiła, ale wygląda na to, że nie do końca.

Skoro nie Przeciwnica, to może Podlesie? W tym celu zwróciła się do władz Obornik o wydanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych, niezbędnej do ulokowania na terenie trzech działek na terenie wsi Podlesie ogromnej fermy norek. 
Okoliczni mieszkańcy, do których udało nam się już dotrzeć, mówią stanowcze nie. Jedna z mieszkanek wsi Wypalanki opowiadała, jak norki zagryzły jej kury i to w biały dzień, pomimo prób przepędzenia szkodników. Warto też pamiętać, że wspomniany teren leży w obrębie Natura 2000 i posiada tzw. dyrektywę ptasią. Trudno przewidzieć decyzję burmistrza, ale w razie skierowania sprawy pod obrady komisji rolnictwa, ta może okazać się konsekwentna i nie wyrazi zgody na wydanie spółce warunków umożliwiających „uszczęśliwienie” Podlesia norkami. 

Podobne artykuły