Pielgrzymka kiszewska

KISZEWO. Pod koniec czerwca odbyła się druga pielgrzymka kiszewska. 41 osób ruszyło ze swym proboszczem Ireneusz Szulcem w kierunku Gietrzwałdu. Po drodze pielgrzymi zwiedzili zabytki Torunia oraz odwiedzili redakcję Radia Maryja w posiadłości ojca Rydzyka. Stamtąd udali się do sanktuarium Matki Bożej Gietrzwałdzkiej. 

Tu warto dodać, że na dzień 27 czerwca przypadała 136 rocznica rozpoczęcia objawień Matki Bożej w Gietrzwałdzie, co wyjaśnia termin wyjazdu. W Gietrzwałdzie pielgrzymi kiszewscy spotkali się z burmistrzem Tomaszem Szramą, który dołączył do nich wieczorem i także odwiedził sanktuarium. Wizyta burmistrza była ze zrozumiałych względów dosyć krótka a potem autobus pomknął w kierunku Świętej Lipki. Tam kiszewianie odwiedzili kolejne sanktuarium Matki Boskiej i wysłuchali pięknego koncertu organowego oraz zwiedzili nieodległy Wilczy Szaniec, wojenną kwaterę Hitlera. 
Wracając zahaczyli o Malbork, zwiedzając tam z przewodnikiem dawne krzyżackie zamczysko, a w drodze do Malborka odwiedzili pola grunwaldzkie. W drodze powrotnej uczestnicy pielgrzymki zwrócili się z prośbą do Renaty Małyszek, by za rok zorganizowała podobny, trzydniowy wyjazd, co najlepiej świadczyć może o tym, jak wielkie zrobił on na pielgrzymach wrażenie. Prosili o to radną a nie swego proboszcza, bowiem już 1 sierpnia ksiądz Ireneusz Szulc odchodzi z kiszewskiej parafii.

Podobne artykuły