Szajka złodziei kradnie samochody w Obornikach – trzy rodziny padły ofiarami przestępców

OBORNIKI. W latach dziewięćdziesiątych XX wieku z ulic miasta znikało nawet do 40 samochodów rocznie. Policji udało się to zjawisko ograniczyć i od 12 lat w Obornikach kradnie się około 10 samochodów rocznie. W minionym tygodniu złodzieje wyczerpali prawie półroczny limit kradzieży. 

W nocy z wtorku na środę nieznana szajka skradła trzy samochody należące do obornickich rodzin. Dwa przypadki miały miejsce na Osiedlu Leśnym, gdzie złodzieje pokusili się o dwa pojazdy marki Volkswagen Golf. Oba samochody zostały skradzione spod okien ich właścicieli. 
Trzecia kradzież miała miejsce w Słonawach. Tam z garażu zniknął samochód marki Peugeot. 
Ze względu na to, że do kradzieży doszło jednej nocy oraz marki skradzionych samochodów, policja podejrzewa, że kradzieży dokonała ta sama grupa przestępcza. Jak przypuszczają śledczy samochody zostały skradzione na zamówienie. 
Nie jest to jednak koniec nocnych wybryków złodziei. Kilka dni później do próby kradzieży auta doszło na parkingu przy ul. Szpitalnej. Na szczęście złodziej został zauważony przez mieszkańców okolicznych bloków a następnie przegoniony. Dzięki sprawnej śledczych, o czym poinformowała nas komenda policji w Obornikach, jeden ze skradzionych samochodów został odnaleziony w Poznaniu. Jeszcze nie został przekazany właścicielom ze względu na toczone śledztwo. 
Jak poinformowała nas policja sprawa jest nadal rozwojowa, dlatego wydział kryminalny nie chcę podawać informacji, które  mogłyby zaszkodzić dochodzeniu. 
Za naszym pośrednictwem policja apeluje o zwiększenie czujności społecznej przez mieszkańców Obornik, informowanie służb porządkowych o nieznanych osobach kręcących się na parkingach oraz o nadzorowanie zaparkowanych samochodów w jak najczęstszych odstępach czasu.

Podobne artykuły