Śmieci w gminie Oborniki bez większych zmian i bez problemów

GMINA OBORNIKI. 1 lipca weszła w życie nowa ustawa śmieciowa, przez którą w Polsce ma zajść wielka rewolucja związana z odbieraniem odpadów od mieszkańców miast i wsi. Do końca czerwca deklarację śmieciową złożyła tylko część mieszkańców gminy Oborniki i to ta część znacznie większa od spóźnialskich. 

To jednak niczego w szczególny sposób w odbiorze śmieci nie zmieniło. Ci, którzy tego nie zrobili, na razie nie muszą się liczyć z karami, bo oborniczanie są obsługiwani nadal przez PGKiM. Potrwa to do czasu aż ZM GOAP nie zamknie przetargu, który w pierwszym podejściu im całkiem „nie wyszedł”. 
– Kolejny ma być ostatecznie rozstrzygnięty w połowie listopada – obiecuje dyrektor Gonera. Do tego czasu Oborniczanie nie powinni dostrzec żadnych zmian w odbiorze śmieci. Pojemniki jak satały tak stać będą a worki do segregacji pozostaną nadal takie same. 
Pewnego rodzaju nowością jest odbiór odpadów zielonych. W tym przypadku trzeba termin takiego odbioru ustalić z PGKiM. Reszta grafiku pozostała bez zmian.
Nie dotrwał też do 1 lipca cały komplet gmin wchodzących w skład aglomeracji poznańskiej i ZM GOAP. Gminy Suchy Las oraz Luboń odeszły ze związku bez pożegnania, radząc sobie ze śmieciami w inny sposób. 
– My zostaliśmy w poznańskim związku, wybierając w ten sposób mniejsze zło – poinformował nas wiceburmistrz Piotr Woszczyk, nie do końca zadowolony z wynegocjowanych rozwiązań. U podstaw decyzji o pozostaniu są głównie pieniądze i to znaczne. – Pozostając w ZM GOAP na samym dostępie do spalarni gmina zaoszczędzi prawie 1,8 miliona złotych i trzeba pamiętać, że ta kwota mieć będzie ogromny wpływ na wysokość opłaty śmieciowej – wyliczył wiceburmistrz. 
Tu warto dodać, że wśród składników opłat ponoszonych przez oborniczan wysoki jest koszt wywozu, spowodowany faktem, że gmina Oborniki jest bardzo rozległa. Piotr Woszczyk licząc oszczędności nie ukrywa też tego, co Oborniki tracą. – Jest to 200 tysięcy opłaty środowiskowej za składowanie odpadów w Uścikowie w pierwszym półroczu 2013 oraz 180 tysięcy składki członkowskiej wniesionej do GOAP. 
Te kwoty nie powinny jednak zaprzątać uwagi oborniczan. Dla nich najważniejszym jest comiesięczny podatek śmieciowy.
Lwia część mieszkańców gminy Oborniki zadeklarowała segregowanie odpadów, dzięki czemu nie tylko zapłacą mniej, bo 12 złotych od domownika, ale i zadbają o środowisko. Ci którzy złożyli w PGKiM deklaracje otrzymali lub niebawem otrzymają umowę z numerem konta, na które każdego miesiąca będą wpłacać pieniądze za wywóz śmieci. Wysokość tej kwoty zależy od tego czy je sortują oraz liczby mieszkańców w gospodarstwie domowym. W przypadku spółdzielni i wspólnot lokatorskich takie deklaracje już złożono a mieszkańcy będą obciążani kwotą śmieciową w sposób solidarny. 
Pierwsze dni po wprowadzeniu nowej ustawy śmieciowej dowiodły, że służby PGKiM stanęły na wysokości zadania i odbiór śmieci odbywa się bez zakłóceń. Bez zakłóceń odbywa się także składanie deklaracji. Nie ma kolejek i cała formalność trwa najwyżej kilka minut.
Reasumując, egzamin z przejścia z jednego systemu na drugi Oborniki i oborniczanie zdali na piątkę. Jak będzie dalej, podyktuje czas a my będziemy o tym informować.
Zapraszamy do następnego numeru Ziemi Obornickiej, gdzie wydrukujemy harmonogram odbioru śmieci z terenu całej gminy.

Podobne artykuły