Rotunda czy bunkier

OBORNIKI. W ubiegłym tygodniu rozstrzygnięto konkurs urbanistyczny na studium i koncepcję funkcjonalno – przestrzenną zagospodarowania terenu dworca PKS w Obornikach, który gmina realizowała wraz z wydziałem architektury Politechniki Poznańskiej. 

Na konkurs wpłynęło 30 prac rozrysowanych na 90 planszach i prezentowanych przez zespoły autorskie, z których aż siedem nagrodzono. Pomysły studentów oceniała komisja w składzie: radna Beata Matelska, Lidia Kizior Pietrzak- absolwentka architektury PP., Architekt Jacek Glapiak a wspierał ich dla nadania powagi wicestarosta Andrzej Okpisz. Wśród prac zaciekawiała różnorodność koncepcji, pomysłów oraz idei. Niektóre z pomysłów były dość oryginalne. Był budynek a`la bunkier. Była pro[pozycja ustawienia centrum kultury z kontenerów transportowych albo przeniesienie lasu i sadów na ulice a samochodów pod ziemię. Ktoś umieścił zieleń z tyłu za budynkiem, ktoś inny stworzył gmach, który musiałby runąć, gdyby go postawiono. 
Zdecydowana większość propozycji była sensowna, chociaż nie każda wchodziła w przyjazną interakcję z użytkownikami. Jury brało pod uwagę przede wszystkim funkcjonalność, atrakcyjność oraz odzwierciedlenie aktualnych tendencji w architekturze. W konkursie przyznano dwa pierwsze miejsca za projekt „Centrum w centrum” Pauliny Reiter i Magdaleny Potok proponujących budowę rotundy. Ten projekt stał się też faworytem lokalnej prasy. Jury wskazało na równie ciekawą pracę „Rewitalizacja obszarów przy Powstańców Wlkp. Drugie miejsce zajął projekt „Atrium”. Były też wyróżnienia.
Wszystkie prace obejrzał burmistrz Tomasz Szrama. Jednak co ostatecznie powstanie na placu po PKS- ie jest nadal pieśnią dalekiej przyszłości. 

Podobne artykuły