Jeździł do kochanek kradzionym samochodem

ROGOŹNO. 29-letni Dariusz mieszka we wsi pod Czarnkowem, niedaleko Połajewa. Od lat podobał się kobietom, które nie szczędziły mu swych wdzięków, ale a on sam gustował szczególnie w rogoźniankach. Jedną kochankę miał na Wielkiej Poznańskiej a drugą w bloku na osiedlu. 

Panie nie wiedziały wzajemnie o swoim istnieniu. Daniel przyjeżdżał co kilka dni do Rogoźna i spotykał się najpierw z jedną a później z drugą. Gdy spocony po miłosnych zapasach pukał do drzwi drugiej kochanki, tłumaczył jej, że właśnie wyszedł z siłowni. 
Danie miał powodzenie u pań, ale jego zawód nie należy do najłatwiejszych a i zarobki w nim nie są najlepsze. Rok temu ukradł rower, dzięki któremu mógł przyjeżdżać do Rogoźna. 
W końcu postanowił ułatwić sobie życie. W nocy z 22 na 23 czerwca w jednej z miejscowości znajdującej się na terenie gminy Rogoźno włamał się do garażu a następnie ukradł samochód marki Opel Astra. Rogozińscy policjanci niezwłocznie zajęli się tą sprawą, i w efekcie tych działań 26 czerwca zatrzymali 29-letniego Dariusza R. Jak ustalili funkcjonariusze prowadzący czynności, podejrzany do skradzionego opla założył inne tablice rejestracyjne i korzystał z tego samochodu. 
Ponadto ustalili, że Dariusz R. wcześniej ukradł w Rogoźnie rower. W przeszłości już był karany za podobne przestępstwa. Skradziony rower oraz samochód zostały odzyskane i przekazane właścicielom. Teraz może on trafić do więzienia nawet na 10 lat.   
Policji długo nie szukała kradzionego samochodu, gdyż często stał pod mieszkaniem kochanki Dariusza, w pobliżu komendy. 
 

Podobne artykuły