Przez Rudki jak po grudzie

OBORNIKI. Gmina Oborniki już co najmniej trzykrotnie musiała składać przeróżne wyjaśnienia i dokonywać zmian projektowych, w drodze do uzyskania zgody wydziału ochrony środowiska na budowę drogi od szosy czarnkowskiej przez Rudki do Kowanówka. 

Mogło się wydawać, że wszystko już jest zapięte na ostatni guzik, gdy tym razem problemem okazała się woda spływająca z projektowanej drogi do Wełny. Według ochrony środowiska mogłaby ona być zanieczyszczona znajdującymi się na asfalcie olejami i wraz z nimi spłynąć do rzeki Wełny. Chociaż pomiędzy rzeką a jezdnią będzie rów odwadniający, to sprawa spływającej wody wciąż nie pozwala na wydanie długo oczekiwanej decyzji. Sprawa drogi przez Rudki ma już swoją historie i ciągle nie widać jej końca. 

Podobne artykuły