Piknik motocyklowy pomimo deszczu

OBORNIKI. W niedzielę odbył się kolejny Piknik Motocyklowy. Jego organizatorem był OOK wraz z sekcją Motocykli Ciężkich. Impreza zaczęła się od parady ulicami Obornik. Po opuszczeniu sekcji motocyklowej przez zdecydowaną większość jej byłych członków, nieliczne już dzisiaj i mocno wytrzebione „Jastrzębie Dróg” były wspierane przez legię zaciężną składającą się z kolegów sproszonych z różnych części Wielkopolski. Dzięki temu zebrała się spora kawalkada i szkoda jedynie, że nie dopisała pogoda. Dla tych, którzy zaryzykowali przyjście, wystąpili w amfiteatrze OOK „Tacy Sami” i grupa „Szulerzy”. Tych ostatnich słuchali już tylko nieliczni. 

Impreza, choć mokra i skromna, pozwoliła tradycyjnie zebrać na rzecz Stowarzyszenia Dzieci i Młodzieży Niepełnosprawnej „Przyjaciel” poprzez kwestę i licytację pamiątek ok. 2,5 tys.  Teraz należy mieć tylko wiarę w to, że nowy zarząd klubu nie będzie miał, tak jak poprzedni, „problemów” z przekazaniem tych pieniędzy beneficjentom. 

Podobne artykuły