Zarzuty dla księgowej

OBORNIKI. Pod koniec ubiegłego roku pisaliśmy o prawdopodobnej próbie zdefraudowania przez księgową szkoły podstawowej nr 3 pieniędzy zdeponowanych na funduszu pożyczkowym w kasie zapomogowo-pożyczkowej.

Znajdowało się na nim kilkadziesiąt tysięcy należących do pracowników tej szkoły. 
Następczyni Zygmunta Dyczkowskiego, Lidia Polcyn zarządziła kontrolę, która potwierdziła podejrzenie zniknięcia pieniędzy. O ile Dyczkowski był zdania, że księgowa Halina S., nie wpłacała pieniędzy na właściwe konto z powodu niechlujnego prowadzenia księgowości. 
Dyrektor Polcyn była prawdopodobnie odmiennego zdania i zwolniła księgową. Jej opinię potwierdziła obornicka prokuratura dyrektora stawiając księgowej Halinie S., zarzut przywłaszczenia pieniędzy. Trwa w tej sprawie postępowanie poprzedzające sporządzenie aktu oskarżenia. Nie jest też do końca ustalona kwota zaboru. Prokurator rejonowy w Obornikach Elżbieta Gryziecka nie chce komentować tej sprawy twierdząc, że – kilka rzeczy może się jeszcze zmienić.
W razie postępu w tej sprawie, poinformujemy i nim naszych czytelników. 

Podobne artykuły