Autobus śmieciowy sam jak śmieć

GMINA OBORNIKI. Z inicjatywy Związku Międzygminnego Gospodarki Odpadami Aglomeracji Poznańskiej (ZM GOAP) 1 maja na obornickim Rynku stanął dumnie zapowiadany ekobus będący mobilnym centrum informacji, w którym można było się ponoć dowiedzieć o nowych zasadach gospodarowania odpadami, uzyskać informacje o segregowaniu odpadów, a nawet otrzymać druk deklaracji oraz instrukcję, jak ją wypełnić. Organizatorzy obiecywali też zabawy ekologiczne i konkursy z nagrodami.

Realia okazały się niestety bardziej niż żałosne. Ekobusem okazał się zwykły autobus komunikacji miejskiej, oklejony niezbyt starannie kartkami formatu A4 z imitacją reklamy. Tak dalece trudno było zgadnąć, po co ów autobus parkuje przy Rynku, że jedyną „frekwencją” była trójka miejscowych Romów zaciekawionych nieco dziwnym przybyszem. Prócz nich nie pojawił się niemal nikt z mieszkańców miasta. Zamiast nich nadjechała z Poznania ekipa telewizyjna, której zlecono filmowanie eko-pikniku „z licznym udziałem eko-społeczeństwa”. Kamerzysta rozglądał się niepewnie dokoła w obawie, że pomylił może adres. Wreszcie nie mając czego filmować na Rynku odwiedził Łazienki i jedną ze schetynówek, miejsca znacznie ciekawsze od smutnego i samotnego autobusu. 
Jeżeli ów pojazd miał być wizytówką GOAP i akcji śmieciowej, to można ten cały pomysł wyrzucić bez żalu do śmieci. 

Podobne artykuły