Wielce udane Dni Rogoźna

ROGOŹNO. Tegoroczne Dni Rogoźna były wyjątkowe. Nie tylko ze względu na cudowną pogodę, która przez cztery dni dopisywała, czy dwie zaproszone gwiazdy, które wystąpiły na scenie. Także dlatego, że w czasie ich trwania minęła 733 rocznica nadania Rogoźnu praw miejskich. – Naszą piękną lokalną tradycją jest organizowanie z tej okazji Dni Rogoźna, na które składają się liczne wydarzenia kulturalno-artystyczne skierowane do mieszkańców naszej gminy i gości z gmin ościennych. Jednak najważniejszą częścią Dni Rogoźna, tak dziś, jak i w latach ubiegłych, jest uroczystość upamiętniająca uchwalenie Konstytucji 3 Maja. Tym sposobem wspomnienie o początkach miasta łączy się z pamięcią o jednym z najbardziej doniosłych momentów w niełatwej polskiej historii – tymi słowami burmistrz Bogusław Janus witał licznie przybyłych pierwszego dnia na placu Marcinkowskiego. 

Przed muzeum rozstawiono imponującą scenę, która przesłoniła prawie cały budynek. Na placu wyrosło wiele kramów z upominkami i jedzeniem. W pobliżu kościoła Świętego Ducha  kręciła się karuzela dla najmłodszych. 
Pierwszego dnia nie mogło zabraknąć tradycyjnego majowego biegu ulicznego. Wzięła w nim udział ponad setka uczestników. Wśród przedszkolaków najlepszymi zostali Dominika Szymańska i Tomasz Smoleń. Wśród podstawówek w poszczególnych kategoriach zwyciężyli Katarzyna Kufera, Jakub Ztoch, Karie Pierwoła, Martyna Mapokierz, Mateusz Taurogiński,Karolina Szymanowicz, Franciszek Kornobis, Julia Burzyńska i Kacper Jankowski. Między gimnazjalistami zwycięzcami okazali się Klaudiusz Kroll i Dawid Kubisz. Wśród szkół ponadgimnazjalnych Milena Ksycka, oraz Michał Pilarski. W biegu otwartym najszybszy był Mikołaj Ludtke. 
Na scenie nie zabrakło rogozińskich zespołów artystycznych. Iskierki czarowały widzów tańcem, gdy ich starsze koleżanki z grupy Pa-Mar-Sze powodowały szybsze bicie serc męskiej części widowni. Orkiestra dęta jak zawsze została ciepło przyjęta a młodzież z grupy teatralnej To My  zadziwiła publiczność wieloma skeczami, piosenkami i tańcem. 
Największe emocje wywołał konkurs Nasze Debiuty, w którym bezkonkurencyjną zwyciężczynią została Magdalena Frąszczak. Młoda artystka zrobiła swoim śpiewem tak wielkie wrażenia, że gwiazda wieczoru, zespół Sumptuastic zaprosił ją do wspólnego występu. Frąszczak ze skromności odmówiła. 
Gwiazdami tegorocznych Dni Rogoźna były już wspomniany zespół Sumptuastic oraz Gieniek Loska Band. 
Gieniek Loska, znany głównie z programu X-Factor, w którym został zwycięzcą, skupił się na swoich autorskich piosenkach, wciągając słuchaczy w świat blues rocka. Niewielu to się spodobało, bez komercyjnych i znanych piosenek Gieniek tracił słuchaczy z minuty na minuty. Kontrowersyjne również było zachowanie artysty, który robił zdjęcia widzom ze sceny, by następnie umieścić je na facebooku. 
Natomiast Zespół Sumptuastic wywołał niekontrolowany entuzjazm na placu Marcinkowskiego. Wokalista Andrzej Janusz prowadził ciągły dialog z rogoźnianami, często podczas występu bratając się z fanami i schodząc ze sceny. Gdy najbardziej znany utwór zespołu, Kołysanka, zabrzmiał na scenie, setki osób powtarzały z artystami refren: a ja będę twym aniołem. Rogoźnian było tak wielu, że zapełnili cały plac wraz pobliskimi uliczkami. Dostanie się pod scenę graniczyło z cudem. 
Niezapomniany koncert zakończył Dni Rogoźna, które można uznać jak najbardziej za udane. Frekwencja na placu niemal cały czas sięgała kilkuset osób. Ksiądz proboszcz wymodlił słoneczną pogodę, a pracownicy RCK, pod kierownictwem Piotra Szturmińskiego,wielce profesjonalnie przygotowali całe wydarzenie.
 

Podobne artykuły