Zirytowana skarbnik i dyscyplina klubowa

OBORNIKI. Dyrektor Obornickiego Ośrodka Kultury zaplanował przebudowę budynku za ponad 7 mln złotych o raz to, że kolosalny kredyt poręczy mu gmina, czyli wszyscy oborniccy podatnicy. Zaplanował i to wszystko, bo jak oświadczyła podczas kwietniowego posiedzenia komisji finansów skarbnik Joanna Gzyl: od października proszę dyrektora OOK o biznesplan dotyczący przebudowy ośrodka. Wreszcie dostałam mailem kilka lakonicznych cyfr bez podpisu i wyjaśnienia. Bardzo mnie to zirytowało. 

Radni z komisji finansów, głównie z koalicji rządzącej, nie chcieli poprzeć pozycji poręczenia kredytu przez gminę, skoro nie ma danych, biznesplanu a nawet potencjalnej lokalizacji domu kultury. 
Nie chcieli, ale mimo to kilka dni później podczas sesji rady miejskiej poparli owo poręcznie. Przeciwna była za to opozycja z Renatą Wąsowicz. Czyżby znów dyscyplina klubowa wygrała ze zdrowym rozsądkiem? 

Podobne artykuły