Uderzył w tył samochodu, bo zapatrzył się na dziewczynę z Uścikowa

UŚCIKOWO. Dzień przed Walentynkami mieszkańca Szamotuł wzięło na amory. Prowadząc swój samochód marki Skania ujrzał kobiece bóstwo rodem  z Uścikowa. 

Jadąc trasą z Obornik do Szamotuł wracał do rodzinnego miasta, gdy olśnił go przepiękny widok. Dziewczyna, nie starsza niż 20 lat, szła wzdłuż drogi. Ubrana była w krótkie dżinsowe spodnie, spod których wystawały rajstopy i grubą puchowa kurtkę. Blond włosy i brzoskwiniowa cera dodawały jej uroku a młody wiek seksapilu. 
Szamotulanin jadąc powoli w sznurze samochodów miał czas, by obejrzeć dziewczynę od góry do dołu. Ona, używając swoich kobiecych zmysłów, wyczuła spojrzenie mężczyzny. Zajrzała mu prosto w oczy i wysłała całusa. 
Oszołomiony kierowca nie zdążył wyhamować przed samochodem marki Fiat. Uderzył w jego tył.
Na miejsce została wezwana policja i straż pożarna. Mundurowi zapytali o powód kolizji. Sprawca wyjaśnił, że to przez kobietę. Przesłuchujący go policjanci mieli odpowiedzieć: proszę się nie martwić. To nie pierwszy raz, gdy taki wypadek ma miejsce. Ale chyba pierwszy z okazji Walentynek.

Podobne artykuły