Jednak po wiadukcie

OCIESZYN. Niedawno pisaliśmy o planach zamknięcia na cały kwartał wiaduktu w Ocieszynie. Przyczyną jest pilny remont a skutkiem przerażenie mieszkańców Ocieszyna, przez który Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad chciała poprowadzić na czas prowadzenia prac cały ruch pojazdów.  Ocieszynianie zwrócili się o interwencję do władz Obornik i wszystko wskazuje na to, że ta się powiodła. Jak nas poinformował Tomasz Szrama: mam już obietnicę, że na czas remontu samochody pojadą wiaduktem, tyle że wahadłowo a nie dołem, bo mieszkańcy się buntują. Remont ma być podzielony na dwa etapy, pierwszy przed wakacjami, drugi po wakacjach. 

Z punktu widzenia kierowców ruch dołem byłby pewnie płynniejszy, ale trzeba zrozumieć mieszkańców, którym codziennie pod oknami defilowałby sznur pojazdów oraz rację władz gminy, które wyobraziły sobie zapewne stan słabej wiejskiej drogi po tych trzech miesiącach nasilonego ruchu. 

Podobne artykuły