Co z tym fantem zrobić?

OBORNIKI. Jak już donosiliśmy, włodarz Obornik kupił prawa do terenu obornickiego dworca PKS i prosi teraz społeczeństwo o dobry pomysł na zagospodarowanie sporej działki, doskonale skomunikowanej i położonej blisko centrum Obornik. Nasi czytelnicy pytają – po co kupił, skoro nie wie co z nią zrobić? My odpowiadamy w imieniu burmistrza – kupił, aby nie kupił kto inny. 

Jedną z koncepcji Tomasza Szramy jest przeniesienie tam istniejącej na Rynku toalety. Może nie być to jednak pomysł do końca trafny, bo z przeniesionej dalej od centrum miasta bardaszki mogliby korzystać głównie ludzie o silnych nogach szybkim chodzie. Takich przenosin obawiają się już właściciele posesji wokół Rynku obawiając się, iż zdesperowani klienci okolicznych banków i sklepów będą szukali ulgi w bramach ich domów. Także ksiądz dziekan Józef Kamzol zgłaszał podobne obawy w obawie o higienę świątyni i jej otoczenia. Burmistrz nie upiera się przy swoim pomyśle i ma nawet przygotowaną planszę z projektem nowej toalety, która nie szpeciłaby Rynku. Jego troska o tę część miasta idzie dalej i Tomasz Szrama nie kryje marzenia, aby połączyć siły obornickich gastronomików i zamakając jedną z przyrynkowych uliczek stworzyć w niej na deptak i system zielonych ogródków. Będzie to zadanie bardzo trudne, ale przecież najpiękniejsze rzeczy zaczynają się właśnie od marzeń. Burmistrz jest zdecydowany dokończyć rozpoczętą przez poprzedniczkę przebudowę Rynku a zostało już niewiele oraz zagospodarować dworzec PKS. Nie przestając liczyć na podpowiedzi społeczeństwa „zadał temat” także studentom poznańskiej politechniki. Konkurs na oba te zadania zostanie rozstrzygnięty już 27 lutego. Będziemy namawiać burmistrza do zasięgnięcia opinii o propozycjach studentów przez oborniczan wierząc, że wspólnymi siłami uda się stworzyć „coś”, z czego wszyscy będziemy dumni i nie będzie to McDonald, jak pozwoliliśmy sobie kiedyś zażartować. 

Podobne artykuły