Przywitali nowy rok

PARKOWO. Emerytowani nauczyciele i pracownicy oświaty zrzeszeni w rogozińskiej sekcji emerytów ZNP przybyli do przedszkola "Słoneczne Skrzaty" na tradycyjne spotkanie noworoczne. Kadra przedszkola na czele z dyrektor Małgorzatą Bartkowiak zadbała o wszystkie szczegóły, tak aby wizyta zasłużonego nauczycielskiego grona wypadła jak najbardziej pomyślnie. Rozpoczęło się przygotowanym pod kierunkiem Mileny Noworackiej i Małgorzaty Białas przedstawieniem jasełkowym, które odbyło się w największej z przedszkolnych sal, na tę okazję pięknie i starannie udekorowanej. Wysiłki artystyczne dzieci były uważnie obserwowane i wielokrotnie serdecznie oklaskiwane przez doświadczonych pedagogów.

Przewodniczący sekcji Zdzisław Hinz wręczył najmłodszym torbę pełną cukierków, a dyrekcji i wychowawczyniom  podziękował za tak odświętne przygotowanie przedszkola i wystawienie pięknego przedstawienia. – W symbolicznych momentach zawsze pojawia się w ludzkich sercach nadzieja na lepszą przyszłość… Nadzieja, że nadchodzący rok będzie lepszy, że problemy dnia codziennego będą mniej dokuczliwe, że będzie więcej życzliwości wokół nas, po prostu, że będzie lepiej nam się żyło – mówił do obecnych na sali, a później życzył im wszelkiej pomyślności w nowym roku. 
Serdeczne życzenia emerytowanym pracownikom oświaty złożyli też burmistrz Bogusław Janus i wiceprzewodniczący rady miejskiej Zbigniew Chudzicki. Z kolei Elżbieta Trojanowicz odczytała życzenia jakie przyszły na adres sekcji od władz samorządowych, placówek oświatowych i zaprzyjaźnionych organizacji emeryckich. Józef Zarębski odczytał świąteczny wiersz napisany przez rogoźniankę Kazimierę Kościółek, a po nim dyrektor przedszkola zaprosiła wszystkich do sali obok, w której czekał poczęstunek. 
Lecz zanim do niego przystąpiono, siedemdziesiąt obecnych osób zawiązało krąg i zaśpiewało nastrojową kolędę przy akompaniamencie akordeonowym Józefa Zarębskiego. Burmistrz Janus wzniósł toast za pomyślność w 2013 roku, po czym przystąpiono do spożywania czekających na stołach smakołyków. Dalsza część spotkania w przyjacielskim gronie upłynęła na rozmowach, miłych wspomnieniach i kreśleniu planów na przyszłość. 

Podobne artykuły