Finał w Rogoźnie i Parkowie

ROGOŹNO, PARKOWO. Sztaby Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Rogoźnie i Parkowie tak jak w ubiegłych latach spisały się na medal. Wcześniej, bo już o godz. 15, rozpoczęto finał w Zespole Szkół w Parkowie. Aktorskie zdolności pokazali uczniowie ze szkolnego teatrzyku Fantazja. Występowały również dzieci z parkowskiego przedszkola Słoneczne Skrzaty. Rodzice maluchów mogli obejrzeć swoje uciechy również podczas występów grupy tanecznej Iskierki, a wszyscy z zapartym tchem podziwiali dziewczęta z zespołu Pa-Mar-Sze. 

Za najwyższą sumę, 200 zł, zlicytowano koszulkę WOŚP. Nieco mniej uzyskano za obraz przedstawiający Rogoźno, który został podarowany przez burmistrza Janusa i rogozińskie muzeum oraz piłkę z mistrzostw Europy, które odbyły się w Portugalii w 2004 roku. Prowadzącymi licytacje były szef sztabu Danuta Talar-Soloch i dyrektor szkoły Maria Cisowska. Uzbierano ponad 8 200 zł. – Nasza szkoła organizuje finał WOŚP od 1996 roku. Jesteśmy dumni, że z roku na rok uzbierane przez nasz sztab sumy są coraz większe – komentowała dyrektor Cisowska. 
W Rogoźnie ryk syren OSP rozpoczął XXI finał. W sali gimnastycznej szkoły Agrobiznesu zebrały się setki rogoźnian. Jak co roku przybyli całymi rodzinami. Przy scenie bawiły się dzieci, gdy ich rodzice prześcigali się podczas wielu licytacji. Przez scenę przewinęły się wszystkie społeczne organizacje i szkoły. Zespól Szkół im. Cegielskiego, Agrobiznes i LO  zaprezentowały swoich uczniów w ludowych strojach tańczących między innymi poloneza. Nie mogło również zabraknąć Rogozińskiej Orkiestry Dętej i zespołu tanecznego PA-MAR-SZE. Był też pokaz mody, podczas którego w role modelek wcieliły się uczennice Agrobiznesu wraz z nauczycielką. 
Zbieranie pieniędzy rozpoczęto już kilka dni wcześniej. Rogozińskie zespoły w piątek, podczas darmowego koncertu, uzbierały ponad 800 zł. W czasie licytacji sumę tą pomnożono kilkanaście razy. Zbiórki do puszek dały ponad 4 tys. zł. Licytacje następne 7 tys. zł. W sumie Rogoźno może pochwalić się prawie 13 tys. zł, które zostaną przekazane na szczytny cel. 
Przedmiotem zlicytowanym za największa pieniądze były materace podarowane przez firmę Dendro. Największy został zlicytowany za 200 zł, a mniejsze po 170 zł. Podczas licytacji oferowano dzieła lokalnych artystów, także pisarzy, między innymi Roberta Ziółkowskiego. Prowadzącymi aukcję byli dyrektor RCK Piotr Szturmiński i radny Ryszard Dworzański. Ich pełne humory wystąpienia i entuzjazm spowodował, że większość oferowanych przedmiotów znalazło nabywców. 
Wśród wielu atrakcji można  było między innymi również zbadać krew, przejść kurs pierwszej pomocy lub zobaczyć strażaków w pozorowanej akcji ratunkowej. O godz. 20 ruszyło światełko do nieba. Na niespełna minutę ciemność rozświetliły fajerwerki, które oznaczały zakończenie finału.

Podobne artykuły