Tonął w Warcie podczas sylwestrowej zabawy

OBORNIKI. W noc sylwestrową około godziny 5 rano grupa młodych ludzi, która kończyła witanie Nowego Roku nad Wartą, na wysokości ul. Obrzyckiej, była już niemal nieprzytomna od nadużywania alkoholu, ale nadal nie chciała skończyć zabawy. 

Nagle 21-letni młodzieniec wskoczył do lodowatej rzeki, żeby zaimponować swoim rówieśniczkom. Niestety, zrobił to w miejscu, gdzie nie mógł dosięgnąć gruntu. Zaczął tonąć. Z wody wyciągnął go jego nieco trzeźwiejszy kolega, który ma uprawnienia ratownika. Zmarzniętego i mokrego dociągnięto go do domu.

Podobne artykuły