Nieprzemijające krawężniki

OBORNIKI. Czasy się zmieniają, klimat się zmienia, a problem krawężników pozostaje niezmienny. Tak można by spuentować odwieczny spór Marka Lemańskiego z Bogdanem Bukowskim o wysokość krawężników

Nie mogło i w roku ubiegłym sporu zabraknąć pomiędzy obydwoma panami w kwestii słusznej wysokości miejskich krawężników. Lemański wypomniał Bukowskiemu, iż za jego kadencji krawężniki przy ulicy Średniej były za wysokie. Bukowski zripostował, że w obecnej kadencji na wszystkich ulicach krawężniki są jeszcze wyższe i nierzadko mają powyżej 9 cm, ale Lemańskiemu już to przestało przeszkadzać, od kiedy u steru są jego koledzy. Spór ten potwierdza starą dewizę, iż punkt widzenia zależy od punktu siedzenia a że to się czasem zmienia, to o krawężnikach jeszcze nie raz przyjdzie nam pisać. 

Podobne artykuły