W Rogoźnie przyjęto niskie stawki podatku śmieciowego – Oborniki na razie nie godzą się wysokie opłaty proponowane przez Poznań

ROGOŹNO, OBORNIKI. Rogozińscy radni uchwalili tak zwany „podatek śmieciowy”. Sposób wprowadzenia podatków jest uzależniony od aglomeracji w której znajdują się poszczególne gminy. Oborniki nadal czekają na decyzje Poznania a radni nie będą mieli nic do powiedzenia w tej sprawie. 

W piątek miała zapaść ostateczna decyzja w sprawie wysokości opłat za wywóz śmieci na terenie Poznania i okolicznych gmin, w tym Obornik. Członkowie Związku Międzygminnego „Gospodarka Odpadami Aglomeracji Poznańskiej” nie doszli jednak do porozumienia. Ustalono, że decyzja zostanie podjęta dopiero 18 stycznia.
Warto pamiętać, że w lipcu przyszłego roku w Polsce zaczną obowiązywać zmiany związane z wprowadzeniem przez rząd dodatkowego podatku śmieciowego. 
Nie będziemy już podpisywać umów na wywóz śmieci z wybraną przez siebie firmą. Zapłacimy za to podatek śmieciowy i to miasto zajmie się wywozem naszych odpadów. 
Urzędnicy muszą zdecydować, na jakiej podstawie będzie określana wysokość podatku śmieciowego. Możliwości są cztery. Opłata może być naliczana od ilości zużytej wody, powierzchni mieszkania, liczby mieszkańców w domu lub od gospodarstwa domowego. Wybrane kryterium będzie stosowane w Poznaniu oraz dziewięciu okolicznych gminach. Na terenie aglomeracji, do której przystąpiła gmina Oborniki najbardziej prawdopodobna jest opcja opłaty za każdą osobę mieszkającą w danym gospodarstwie domowym, czyli po prostu od głowy. 
– Dzieci i dorośli są traktowani tak samo – po około 20 złotych za osobę w przypadku śmieci niesegregowanych, a około 15 złotych w przypadku śmieci segregowanych – poinformował nas Andrzej Bielerzewski, członek zarządu Związku. Wiceburmistrz Woszczyk reprezentujący gminę w Związku powiedział podczas piątkowej sesji rady miejskiej, że na takie stawki się nie godzi. 
Inaczej sprawa ma się w Rogoźnie i Ryczywole. Rogoźno należące do aglomeracji wągrowieckiej same ustanowiło stawkę podatku śmieciowego. Wynosi on 8 zł za śmieci segregowane i 14 zł za śmieci nieposegregowane, od każdego członka gospodarstwa domowego. 
Dyskusja na temat stawek toczyła się podczas sesji rady miejskiej przez ponad godzinę. Stawki wyjściowe wynosiły początkowo 10 i 15 zł. Na ich wprowadzenie nie zgadzała się część radnych,  ale również mieszkańcy gminy. 
Najbardziej zaangażowanymi w tej sprawie byli mieszkańcy Parkowa. W poprzednim numerze opisywaliśmy specjalne spotkanie wiejskie na którym mieszkańcy wylali swoje żale na ręce burmistrza Janusa. Po zebraniu rada sołecka postanowiła wnieść propozycję stawek w wysokości 7,5 i 15 zł. Jej zdaniem o połowę niższa stawka za śmieci segregowane zmobilizowałaby mieszkańców do dbania o środowisko. 
Podczas sesji Michał Lis przeczytał propozycję sołectwa. W ostatecznym rozrachunku radni po części przystali na propozycję rady sołeckiej ustanawiając stawki o podobnej wysokości, co proponowane przez społeczność Parkowa. 
Inna propozycja padła z opozycyjnej części rady, z Adamem Nadolnym i Henrykiem Janusem na czele. Chcieli oni ustanowienia stawek wysokości 6 i 9 zł. 
Firma wywożąca śmieci w Rogoźnie zostanie powołana na mocy przetargu. Przy proponowanych przez opozycję stawkach, jak twierdzili radni koalicji, nikt nie przystąpiłby do przetargu. 
Swoje uwagi w sprawie uchwały zgłosiła również spółdzielnia mieszkaniowa. Czesław Gruszka przedstawił trudną sytuację, w której postawiła go gmina. Spółdzielnia chce, by śmieci były wywożone spod bloków dwa razy w tygodniu, a nie jak mówi uchwała tylko jeden raz. Radni zgodzili się z Gruszką, wprowadzając stosowną poprawkę w uchwale. 
Chyba zmęczenie spowodowało, że  radni treść zmiany dotyczącej spółdzielni rozszerzyli na wszystkie domy wielorodzinne w gminie, także w Wełnie czy Słomowie. Na następnej sesji ma być wprowadzona stosowna poprawka, która skoryguje błąd. 

Podobne artykuły