Koniec handlu pod daszkami?

Koniec handlu. Mini centrum handlowe „Pod daszkami” powstało parę dekad temu i obecnie dogorywa. Niekonserwowaną drewniaki sypią się i niebawem pewnie znikną na dobre. Dagmara Radziwołek z obornickiego magistratu wyjaśnia: gmina ma w planie remont pawilonów „Pod daszkami”. Nakłady będą jednak ogromne, bo degradacja istniejącej tam substancji jest znaczna. Ruch handlowy tam bardzo mocno osłabł, więc istnieje obawa, czy remont się zwróci. 

Skoro już jest obawa a gmina ma niemal pusta kasę może zamiast remontu nastąpić rozbiórka i tak los mini- centrum „Pod daszkami” wydaje się być przesądzonym. 
 

Podobne artykuły