6-latek uwięziony w toalecie

OBORNIKI. Toaleta na rynku stała się pułapką dla 6-letniego oborniczanina. Chłopiec wszedł do niej za potrzebą. Gdy próbowała wyjść, nie mógł otworzyć zablokowanych drzwi. 

Przechodnie i rodzina usłyszeli płacz, gdy chłopiec rozpaczliwie wołał o pomoc. Wezwano policję, która nie mogąc również otworzyć drzwi, poprosiła o pomoc straż pożarną. Strażacy poradzili sobie z  problemem używając do otwarcia drzwi specjalistycznego sprzętu przeznaczonego do wyburzania.

Dziecko zostało uratowane, ale cała ta sytuacja prowokuje pytanie, jak bardzo władze dbają o bezpieczeństwo w mieście, skoro nawet szalety miejskie mogą być pułapką dla małych dzieci.

Podobne artykuły