Zaginiony grzybiarz

GOŁASZYN. W nocy z soboty na niedziele dyżurnemu komendy policji w Obornikach zgłoszono zaginięcie starszego wiekiem poznaniaka, który wybrał się na grzyby do lasu w pobliżu Gołaszyna. Jeszcze w ciemnościach policja wraz z leśniczymi i strażą pożarna rozpoczęła trwające kilka godzin poszukiwania. Nie przyniosły one jednak rezultatu.

Około godz. 6 rano rodzina poinformowała, że mężczyzna wrócił bezpiecznie do domu. Odwołano poszukiwania. Okazało się, że grzybiarz zgubił się w lesie i kilka godzin kluczył po nim nocą. Jak mówił, winnym sytuacji jest brak odpowiedniego oznakowania obornickich ścieżek leśnych.

Podobne artykuły