Większy pojazd i już po kłopocie

KOWANÓWKO. Niedawno pisaliśmy o kłopotach młodzieży z Kowanówka, która często rano zostawała na przystanku bez szans na dotarcie na czas do szkoły, bo nie mieściła się w zbyt ciasnym busie komunikacji gminnej. Chodziło to głównie o młodzież uczęszczającą do obornickich szkół średnich. Kierowca busa wysiadał i przepraszał tych, których nie mógł zabrać. 

Po interwencji sołtys Ewy Kaźmierczak zwiększono pojazd i problem został rozwiązany. Jest to pociechą nie tylko dla tych, których czekał marsz do szkół na piechotę, ale i dla kierowcy. Pochodzi on z Rożnowa i cały czas bolała go sprawa małego pojazdu. Większość ze swych pasażerów zna osobiście i za nic nie chciałby ich zawieść. 

Problem był o tyle ważki, że zbliża się zima i dotarcie do szkół rano jest jeszcze trudniejsze.

Podobne artykuły