Przeszkodą balkon

OBORNIKI. Radny Bogdan Bukowski przy każdej okazji nawołuje do remontu jednej z najpiękniejszych obornickich kamienic przy ulicy Lipowej 6. Starania radnego trafiają jednak w próżnię a tymczasem kamienica niszczeje w postępie geometrycznym. Władze Obornik zamiast przystąpić do remontu opasały ją ostrzegawczo taśmą.

Wreszcie po długim milczeniu burmistrz, ustami Jacka Glapiaka wyjaśnił, że zastojowi jest winien balkon i drogi projektant. – Na Lipową 6 zrobiono już projekt z kolorystyką. Zlecono remont balkonów. Wtedy się okazało, że wsporniki balkonu są zardzewiałe a budynek jest starego typu, wymaga to nowego projektu.  Nie zrobił też analizy zawilgocenia budynku – wyjaśnił pan Jacek podczas minionej sesji rady miejskiej. Według Jacka Glapiaka, cena projektu była by zbyt wysoka. Poszukał nowego konstruktora z Szamotuł, który będzie tańszy od obornickiego. Dobrze się stało, że wyjaśniono ten problem, bo okazało się, że to nie opieszałość burmistrza a psotny balkon stał się przyczyną ruiny kamienicy.

Podobne artykuły