Mieszkańcy uznają nas za oszustów

ROGOŹNO. Jeszcze przed wakacjami rada miejska podważyła decyzję spółki Aquabellis o podwyżce cen za wodę i ścieki. Wzbudziło to wiele konsternacji, ponieważ rada nie ma takiej mocy legislacyjnej. Zgodnie z prawem za ceny odpowiedzialna jest spółka, a nadzór nad nią sprawuje burmistrz. Sprawą zajął się wojewoda, którego prawnicy przyznali rację spółce uznając, że rada złamała prawo. 

Na ostatnią sesję rady miejskiej przemówił Czesław Gruszka, jako reprezentant rogozińskiej spółdzielni mieszkaniowej. Wyraził niezadowolenie tysięcy lokatorów, spółdzielnia bowiem naliczyła swoim członkom nowe stawki zanim weszły w życie. – Mieszkańcy uznają nas za oszustów – mówił Gruszka.

Prezes Aquabellis Wojciech Dulko tłumaczył pomyłkę błędną uchwałą rady miejskiej: panie Czesławie, moim zdaniem adresatem pana uwag powinna być rada miejska, która złamała prawo. Decyzja samorządowców rzeczywiście przedłużyła procedurę podwyższenia opłat za wodę i ścieki oraz wprowadziła zamieszanie. Jednak nie ma tego złego,  co by na dobre nie wyszło. Wskutek całego zamieszania Aquabellis podwyższył ceny od końca września o mniejszą kwotę, niż ta zakładana przed wakacjami.

Podobne artykuły