Czekając na tragedię

PODLESIE. Podczas ostatniej sesji rady miejskiej radna Renata Małyszek starała się uczulić wicestarostę na zgłaszany już przez nią problem przewężenia drogi przy zakręcie w kierunku Podlesia. Niebezpieczne miejsce powstało na skutek zanieczyszcza poboczy. Wąski przejazd przed zakrętem grozi w tej sytuacji wypadkiem. 

Andrzej Okpisz nie okazał jednak większego zainteresowania problemem tłumacząc:  byłem tam i rozmawiałem z sołtysem. Faktycznie droga jest przewężona i przez to mniej bezpieczna, ale tragedii nie ma. Teraz drogowcy zajmują się usuwaniem szkód po nawałnicy a ponadto ma on w powiecie inne miejsca niebezpieczne, więc to wskazane przez radną musi czekać. – Na co? – pytała Renata Małyszek – na tragedię?

Podobne artykuły