Niekończące się problemy z rozkładem jazdy

KOWANÓWKO. Wśród listów do redakcji dotyczących komunikacji miejskiej, wybraliśmy w tym tygodniu list od pana Zbigniewa, który pisze: zwracam się w następującej sprawie. Od 1 września uczniowie ze szkół średnich nie mogą dojechać do szkoły, ponieważ autobus miejski przyjeżdża na przystanek w Kowanówku już przepełniony uczniami z Rożnowa i nie zabiera nikogo więcej. Natomiast autobus szkolny zabierający dzieci z szkół podstawowych, w którym nieraz jest tylko 3-je dzieci, jedzie pusty do Obornik, nie chce zabierać uczniów szkół średnich. Mimo interwencji rodziców w Gminie, nie ma żadnej reakcji w tej sprawie. Poprzestawiano godziny dojazdów, zlikwidowano niektóre kursy. Uczniowie, którzy kończą lekcje o godzinie 14 muszą czekać do 16 z minutami na autobus do Kowanówka. Uprzejmie proszę o interwencję w tej sprawie. Co będzie, gdy nastanie zima?

Na rozkłady jazdy narzeka bardzo wiele osób i nie ma sensu szukać w nim poważniejszej logiki, bo większość busów jeździ nadal pusto. Rozkład był zmieniany wiele razy. Parę dni temu dokonano kolejnej korekty a zmiany są zdecydowanie kosmetyczne. W trzech przypadkach przyspieszono odjazdy o pięć minut a Objezierze uzyskało dodatkowy kurs o godzinie 15.

Radny powiatowy Paweł Bździak nie mogąc uzyskać od władz poprawy rozkładu jazdy już zaczął zbieranie podpisów pod wnioskiem mieszkańców Nieczajny i wsi okolicznych by takie zmiany dokonać. Zagroził władzom zebraniem potężnej liczby podpisów pod petycją w sprawie bezsensownego rozkładu jazdy. Może właśnie tędy droga, a Kowanówko to przecież duża wieś i władze być może ulękną się takiej petycji. 

Na pocieszenie informujemy, że mały busik z Rożnowa do Obornik zastąpiono już nieco większym, co stworzy szanse na skorzystanie z komunikacji również przez mieszkańców Kowanówka, przez które pojazd przejeżdża.

Podobne artykuły