Zniszczony mur cmentarza i skruszony parafianin

OBORNIKI. W nocy z soboty na niedzielę nie zauważony przez nikogo pojazd uderzył w mur odgradzający parking cmentarza parafialnego w Obornikach od ul. Adama Mickiewicza.

Zniszczenia są tak znaczne, że wydawać się może, że musiał dokonać tego samochód ciężarowy. Jednak jak się okazało sprawcą był obornicki parafianin, który kierował samochodem osobowym. – Prawdopodobnie myślał o kochance, a nie o żonie, podczas nocnej jazdy i spotkała go kara Boska  – mówili nam oborniczanie odwiedzający cmentarz. 

Mężczyzna zniszczył mur cmentarza nad ranem i zbiegł z miejsca zdarzenia. Jednak już nazajutrz zadzwonił do parafii i przyznał się do winy. Zapewnił również, że zapłaci za wszystkie spowodowane straty. Ksiądz proboszcz nie był może zachwycony czynem swojego wiernego, ale powinien być dumny z tego, w jaki sposób ukształtował jego sumienie.

Podobne artykuły