Władze zwalczają nauczycielskie urlopy

POWIAT OBORNICKI. W oświacie gminnej w Obornikach będzie pracować w tym roku szkolnym 305 nauczycieli. Siedmiu przejdzie na emeryturę a ośmiu wnioskowało o urlop zdrowotny. 

Spośród chorych nauczycieli trzy osoby wycofały wnioski o urlop, zapewne w obawie przed weryfikacją decyzji lekarza kierującego na roczny, w pełni płatny urlop zdrowotny. Dwie z tych osób to nauczyciele ze Szkoły Podstawowej nr 3, gdzie nadal pozostaje pięciu chętnych na urlop zdrowotny. Nadal przebywa na takich urlopach rocznych jeszcze 11 nauczycieli a szef gminnej oświaty Edward Mączyński ma nadzieję, że ten proceder może się skończyć po zmianie przepisów. 

Naczelnik oświaty powiatowej Paweł Drewicz przypomina, że decyzją starosty dyrektor szkoły ma obowiązek odwołać się od decyzji lekarza kierującego na urlop do lekarza orzecznika z zakresu medycyny pracy. Takie odwołanie ma trafić do lekarza wojewódzkiego (orzecznika) za pośrednictwem lekarza, który wysyła nauczyciela na urlop. W dwóch przypadkach – według Pawła Drewicza –   lekarze nie przesłali dokumentów do wojewódzkiego lekarza medycyny pracy. Jednak naczelnik Drewicz osobiście interweniował przez województwo i decyzje przesłano. Po interwencji w jednym z przypadków lekarz wojewódzki z zakresu medycyny pracy już uchylił decyzję lekarza pierwszego kontaktu i nauczycielka musi pozostać w pracy lub może wnioskować o urlop bezpłatny. W innym przypadku nauczyciel Zespołu Szkół im. Kutrzeby urlop owszem dostał, ale tylko na trzy miesiące.

Podobne artykuły