Sparta Oborniki – Sokół Pniewy 1:1

OBORNIKI. Remisem zakończył się mecz o mistrzostwo IV ligi po między Spartą Oborniki a Sokołem Pniewy. Oba zespoły to beniaminki ligi, które po sześciu kolejkach zajmowały czołowe miejsca w tabeli IV ligi. Sobotnie spotkanie oba zespoły rozpoczęły bardzo spokojnie, dlatego gra toczyła się najczęściej w środkowej części boiska.

W 20 min. groźną kontrę przeprowadzili goście i wywalczyli rzut rożny. W 28 min. oborniczanie zaatakowali prawą stroną boiska, a akcja Szyszki zakończyła się rzutem rożnym. W 30 min. ponownie Szyszka uderzał na bramkę gości z około 30 metrów, lecz bardzo niecelnie. W 33 min. na indywidualną akcję zdecydował się Paździerski, który minął dwóch zawodników Sokoła, a następnie podał piłkę do Szyszki, który przegrał pojedynek z obrońcami gości. W 35 min. oborniczanie przeprowadzają kolejną groźną kontrę. Paździerski zagrał na 20 metr piłkę do Szyszki, który został sfaulowany w okolicach pola karnego. Sędzia główny spotkania podyktował rzut wolny. Piłkę na 18 metrze ustawił Bejma, a następnie strzałem w długi narożnik bramki pokonał bramkarza Sokoła i Sparta od 36 min. prowadziła 1:0. W 43 min. groźną okazję do wyrównania zmarnowali goście, po faul Panowicza na 18 metrze, strzał z rzutu wolnego obronił Wosicki. W 44 min. goście przeprowadzili kolejną groźną kontrę, jednak i tym razem piłkę zdołał obronić bramkarz Sparty. 

Druga połowa rozpoczęła się od przewagi gości szczególnie w środkowej części boiska. W 59 min. to jednak Sparta mogła podwyższyć wynik spotkania na 2:0, jednak strzał Paździerskiego był minimalnie niecelny. W 72 min. goście zdołali wyrównać. Po błędzie obrony najpierw z lewej strony, która pozwoliła na dośrodkowanie, strzał zawodnika z Pniew obronił Wosicki, jednak przy braku asekuracji, do odbitej piłki najszybciej dopadł kolejny zawodnik Sokoła i umieścił piłkę w siatce. Od tego momentu Sparta zaczęła grać szybciej, chcąc zdobyć zwycięskiego gola, a goście spokojnie kontrolowali to co działo się na boisku. Ostatnią szansę na wygranie sobotniego meczu zmarnował w 82 min. Kaźmierczak, który dostał dobre podanie, jednak zamiast wyczekać bramkarza uderzył z pierwszej piłki. Jego strzał, był co prawda celny i mocny, jednak obroniony przez bramkarza gości. 

Mecz zakończył się zatem sprawiedliwym podziałem punktów i oba zespoły dopisały do swojego dorobku po jednym punkcie. Kolejny mecz Sparta rozegra w niedzielę 16 września, w Poznaniu zmierzy się z Wartą II Poznań. 

Skład Sparty: Wosicki – Panowicz (65 min. Daniel), Muszyński, Siemiński, Maciejewski, Szyszka (76 min. Prybiński), Cyranek, Brauza, Lech (46 min. Kaźmierczak), Bejma, Paździerski. Bramka dla Sparty 36 min. Bejma. Żółte kartki dla Sparty: Siemiński.

Podobne artykuły