Rogozińskie dożynki

GMINA ROGOŹNO. Pruśce na jeden dzień stały się centrum gminy Rogoźno. W sobotę rolnicy przyjechali tam, aby świętować dożynki gminne. Uroczystości rozpoczęły się Mszą w kościele św. Stanisława, po której wszyscy zebrali się na boisku wiejskim. Tam pod specjalnie ustawioną sceną rozpoczęły się obrzędy dożynkowe. Wśród przybyłych byli między innymi wójt Ryczywołu Jerzy Gacek, burmistrz Obornik Tomasz Szrama, senator Jan Filip Libicki, radni na czele z przewodniczącym Zdzisławem Hinzem, burmistrz Bogusław Janus i jego zastępcą Krzysztof Ostrowski. 

Sołectwa przekazały na ręce Janusa i Hinza wieńce dożynkowe, uplecione w wiejskie motywy jak i symbole chrześcijańskie. Do najciekawszych można zaliczyć studnie z Budziszewka, kielich z Ciałem Bożym i inicjałami IHS z Garbatki, młyn z Jaracza i Krzyż z Parkowa. Wieńce zaprezentowały także reprezentacje rogozińskich ogródków działkowych oraz związku pszczelarzy. Prowadzący uroczystość Piotr Szturmiński skomentował ich dary słowami: plony z ogródków działkowych są również efektem ciężkiej pracy i urodzaju rogozińskiej ziemi.

Wieńce zostały ustawione przed sceną a do mikrofonu został poproszony burmistrz Rogoźna. Przywitał on gości, zwracając szczególną uwagę na burmistrza Szramę,  który pierwszy raz gości w gminie Rogoźno. Następnie zwrócił on uwagę na utrudnienia pogodowe, które pokonać musieli rolnicy. – Ten rok nie należał do łatwych. Szkody powstałe na skutek zimy spowodowało przesiewy, zdobycie potrzebnych nasion było trudne. Gdy nadeszły żniwa, deszcz utrudniał zbiory i dodatkowe niespotykane wcześniej burze spowodowały ogromne zniszczenia na wsi. Na koniec podziękował rolnikom za ciężką pracę. – Żniwa dobiegły pomyślnego końca. Organizując dożynki chcemy podziękować wam za trud całorocznej pracy na roli, dostrzegając wagę waszej pracy. Życzę wam wiernej satysfakcji z gospodarowania i dużo zdrowia. Z wielką wdzięczności i szacunkiem dla pracy rolników spoglądamy na chleby dożynkowe i wieńce.  Pragnę życzyć wam, aby dzisiejsza uroczystość przyniosła zasłużony odpoczynek i pełną śmiechu zabawę. Ostatnie słowa burmistrza licznie zebrani na boisku rolnicy nagrodzili oklaskami.

Sołtys Henryk Karaś wraz z radą sołecką i starostami dożynek Sławkiem Hodołą i Kamilą Pawlak pracowali ciężko, by miejsce uroczystości oraz cała wieś była przygotowana do świętowania. Na granicy kierowców witały dwie słomiane kukły z napisem Witamy w sołectwie Pruśce. Członek rady sołeckiej Łukasz Zaranek już od wczesnych godzin rannych nadzorował, by miejsce uroczystości prezentowało się jak najlepiej. Dużo wolnej przestrzeni pozwoliło na rozstawienie kramów z różnościami i ogródków piwnych z dala od sceny, ale w takiej odległości, by spożywający mogli oglądać widowisko. 

Wśród nich najbardziej widowiskowym było przedstawienie o tematyce dożynkowej przygotowane przez grupę teatralną „To My” z Rogoźna i uczniów ze szkoły w Pruścach. Przy dźwięku „Czterech pór roku” Vivaldiego młodzi artyści pokazali za pomocą tańca, śpiewu i gry aktorskiej trud pracy rolnika i opór sił Matki Natury. Przedstawienie zrobiło wielkie wrażenie nie tylko na rogozińskich widzach, ale również na Litwinach z Marijampola, miasta partnerskiego Rogoźna, którego samorządowcy w swoich przemowach zachwalali talenty polskiej młodzieży. 

Oprócz trupy aktorskiej na scenie pojawiły się między innymi orkiestra dęta z Rogoźna oraz dziewczęta z grupy tanecznej Pa-Mar-Sze, które czerwonymi szortami zrobiły wrażenie na męskiej części widowni. 

Ogłoszono również wyniki gminnych konkursów „Moja piękna zagroda” i „Mój piękny dom”. W pierwszym zwyciężył Adam Bosacki (Pruśce), przed Marią Obst (Parkowo) i Pauliną Szmanią (Parkowo). Najpiękniejszy dom według jury zaprezentowała Barbara Janka (Parkowo). Drugie miejsce zajęli Ewa Siwakowska (Studzieniec) i Mirosław Scheffs (Parkowo), a trzecie Danuta Brzozowska (Parkowo). Wyróżnienia otrzymali Danuta Górska (Parkowo), Hanna Bulak (Parkowo), Małgorzata Królczyk (Pruśce), Danuta Kubińska (Sierniki), Joanna i Andrzej Banasiak (Gościejewo). 

Miłym akcentem uroczystości było odczytanie listu od ministra rolnictwa Stanisława Kalemby adresowanego do burmistrza i mieszkańców Rogoźna.  Wieczorem scena została zdominowana przez zespół Babilon. Wśród takich przebojów jak „Rasputin” zespołu Boney M. mieszkańcy Ziemi Rogozińskiej bawili się do późnych godzin nocnych. Jedyny przykry incydent miał miejsce za sklepem we wsi, gdzie dochodziło do regularnych szarpanin. Osoby nie mające ochoty brać udziału w bójkach, tylko np. w tańcach, omijały to miejsce przebywając w pobliżu sceny, której pilnowali nie tylko ochroniarze, ale również straż miejska i policja.

Podobne artykuły