Niebezpieczny pomysł

OBORNIKI. Wydawać by się mogło, że o byłym sołtysie Maniewa i jego wyczynach napisaliśmy już wszystko a tu życie dostarcza kolejnych rewelacji. Grzegorz Wąsikowski został zatrudniony przez PGKiM w roli… inkasenta zbierającego co czwartek na placu targowym należności i to wcale nie jest żart. 

Po informacjach prasowych na temat „dokonań” pana Grzegorza księgowej w PGKiM dreszcz przeszedł po plecach a prezes Haraj miał ponoć zeznać, że nic wcześniej nie wiedział o „sukcesach” super sołtysa.

Podobne artykuły