Bluszczowa zamiast Objezierza

OBJEZIERZE, KOWANÓWKO. Radny Bogdan Bukowski sprzeciwia się od roku blokowaniu pieniędzy na przebudowę ulic w Objezierzu, skoro nikt nie ma pewności, że Agencja Własności Rolnej Skarbu Państwa da pieniądze na współfinansowanie tej inwestycji. 

Teraz okazało się, że Agencja pieniędzy nie da, a jeżeli już, to nie prędzej niż w przyszłym roku, o ile nie zostanie do tego czasu zlikwidowana lub przebudowana. Bukowski zaproponował, aby pieniądze pozostałe z Objezierza przeznaczyć na potrzeby bieżące, a taką jest ulica Bluszczowa w Kowanówku, o której przebudowę na wniosek sołtys Ewy Kaźmierczak walczy już od dawna. – Inne postanowienie byłoby nieuczciwe – stwierdził podczas posiedzenia komisji problemowej. Władze Obornik chcą pieniądze „zaoszczędzone” na Objezierzu 

Przeznaczyć na przebudowę ulicy Bohaterów Westerplatte w Obornikach. Bukowski przypomina – połowa tego trenu jest gminna, ale połowa należy do spółdzielni mieszkaniowej. Te pieniądze powinny trafić na Bluszczową w Kowanówku. Na Bohaterów trzeba najpierw zasięgnąć opinii mieszkańców, czego by chcieli w tym miejscu, a potem zlecić projekt. To potrwa, a Bluszczowa ma ze 100 lat, jest nieutwardzona i stan ma fatalny. O Bluszczową walczę od zeszłego roku, bo jest lepszym rozwiązaniem niż Objezierze. 

Zaproponował zapisanie na ten cel 400 tysięcy z inwestycji skierowanej do Objezierza, która musi i tak czekać co najmniej do przyszłego roku. – Musimy traktować mieszkańców poważnie, bo czekają od lat a my wymieniamy chodniki przy Tartacznej, gdzie jest luźnych jedynie kilkanaście płytek. Bluszczowa w ogóle nie ma chodnika i jest pilniejsza od Tartacznej – podsumował Bukowski. 

Podobne artykuły