O włos od kolejnej tragedii na feralnym skrzyżowaniu

ROGOŹNO. W piątek na skrzyżowaniu ul. Cmentarnej i ul. Wągrowieckiej doszło ponownie do niebezpiecznego wypadku. Jadący od strony Wągrowca motocyklista  wypadł z drogi na zakręcie, wpadając na to samo drzewo, na które wpadła mieszkanka Rogoźna samochodem w połowie sierpnia. 

Mężczyzna niemal cudem został uratowany i przewieziony do szpitala w Obornikach. Tam przeszedł poważną operację. Miał naruszony  kręgosłup. 

Skrzyżowanie jest jednym z najbardziej niebezpiecznych w powiecie obornickim.  Każdego miesiąca dochodzi tam do wypadków, których uczestnicy przewożenie są do szpitala. 

Prosta szosa z Prusiec do Rogoźna kusi kierowców do rozwijania zawrotnych prędkości. Szybka jazda kończy się na wspomnianym skrzyżowaniem. Wielu kierowców nie jest w stanie dostatecznie zredukować prędkości, co doprowadza do wypadków. 

Policja komentuje ten problem słowami:  jest znak ograniczenia prędkości do 50km/h. Niech kierowcy podporządkują się do znaku. Jak na razie to jednak nie wystarcza i z problemem trzeba chyba coś zrobić.

Podobne artykuły