Tajemnice fary

OBORNIKI. Kościół farny często przewija się w legendach dotyczących miasta.  Historyczne zapisy informują, że w XV-XVI w. wzniesiono kościół gotycki z cegły, pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Wniebowziętej. Budynek przeszedł w swej historii kilkakrotne zniszczenia i pożary – między innymi w 1655, 1757 oraz 1814 roku. Następstwem tych zniszczeń jest niska, kwadratowa wieża, kryta dachem namiotowym i krycie wnętrza stropem w miejsce dawnego sklepienia (od roku 1815). 

Właśnie ta wieża wywołuje wiele emocji i historii przekazywanych już z pokolenia na pokolenie. Według legend z kościoła farnego miało iść pod rynkiem tajemne przejście, którego koniec znajdował się w budynku klasztornym franciszkanów, przy dzisiejszej ulicy Sądowej. Starsi mieszkańcy Obornik, do dziś także przekazują ustne opowieści, jak to w trakcie przebudowy rynku w latach siedemdziesiątych pracownicy PBROL-u odkryli pod płytą rynku podziemne wejście, które jednak kazano im zniszczyć i zamurować. 

Z okazji święta ulicy Piłsudskiego, oraz festynu na bis który odbył się 15 sierpnia, kościół farny był udostępniony dla zwiedzających. Niestety, ze względów bezpieczeństwa nie było możliwości wejścia większych grup na wierzę kościoła. Na zdjęciu tajemnicze zejście za organami, które niestety jest zamurowane.

Podobne artykuły