Zagadali sięi skończyli w rowie

WEŁNA. Dwóch dobrych znajomych z Rogoźna zagadało się podczas jazdy przez miejscowość Wełna. Kierowca nie uważał, stracił panowanie i samochód wpadł do rowu. 

Mieszkańcy wioski myśląc, że doszło do wypadku, wezwali straż pożarną. Po przyjeździe na miejsce zdarzenia funkcjonariusze zostali przywitani ciepło przez dwóch rogoźnian, którym nic się nie stało. Podziękowali oni straży za przybycie im na ratunek a następnie odesłali do remizy twierdząc, że mają wszytko pod kontrolą. 

Mężczyźni zakończyli dyskusję przy ciągniku, który wyciągnął samochód z rowu.

Podobne artykuły