Zrujnowany chodnik

RYCZYWÓŁ. Liczni mieszkańcy osiedla chcąc dotrzeć na piechotę do centrum zmuszeni są do korzystania ze zrujnowanego chodnika przy drodze powiatowej prowadzącej w kierunku Czarnkowa. Choć wielokrotnie zabiegali już o naprawę kilkusetmetrowego, pełnego połamanych, wystających, zwietrzałych płytek traktu, to nikt z powiatowych decydentów ich próśb nie wziął sobie do serca. 

Chodnik jest też solą w oku wójta Jerzego Gacka, który wysłuchiwał w tej sprawie licznych głosów na zebraniach wiejskich, ale jak wiemy nie może remontować ze środków budżetowych czegoś, co nie należy do gminy. Obawiamy się, że dygnitarze ze starostwa przypomną sobie o pilnej potrzebie wymiany chodnika dopiero wtedy, gdy ktoś zrobi sobie na nim krzywdę i wystąpi o niemałe odszkodowanie. 

Podczas gdy urzędnicy ciągle zasłaniają się brakiem pieniędzy, powiatowa infrastruktura drogowa między innymi na terenie gminy Ryczywół jest w coraz gorszym stanie. Dlatego też cierpliwi Ryczywolanie coraz głośniej zastanawiają się: po co taki powiat?

Podobne artykuły