Ulica dla wybranych

KOWANÓWKO. Za kwotę prawie 150 tys. zł utwardzono w Kowanówku 97 metrów ulicy Jaśminowej. Jednak ulica jest niemal dwa razy dłuższa. Oprócz przebudowania ponad połowy drogi kostką brukową, wykonano tam estetyczne wielobarwne chodniki i zjazdy do posesji oraz kanalizację deszczową. 

W części nie przebudowanej, przy której mieszka siedem rodzin, pozostały piach, błocko i ogromne kałuże. 

Gdy w miniony poniedziałek, 30 lipca dokonywano końcowego odbioru przebudowanej ulicy sołtys Ewa Kaźmierczak pytała naczelnika od inwestycji drogowych, dlaczego wybudowano drogę jedynie połowie jej mieszkańców pozostawiając reszcie drogę gruntową. W odpowiedzi usłyszała od pana Mączyńskiego – oni sobie poradzą, bo mają przecież dojazd do domów. 

Jakiś dojazd mieli wszyscy, więc sołtys interweniowała także u wiceburmistrza Woszczyka, który podszedł popatrzył, głową pokiwał i jak zwykle przeszedł obok problemu do porządku dziennego. 

Nie zgadzają się z takim stanem rzeczy pominięci i zlekceważeni mieszkańcy ulicy Jaśminowej. – Przecież płacimy takie same podatki jak nasi sąsiedzi, więc dlaczego im ich cześć drogi przebudowano a naszą nie? – Usłyszeliśmy od jednej z osób. – To draństwo tak nas pominąć – stwierdziła pani Halina dodając: przyjdziemy na sesję rady miejskiej protestować w tej sprawie. – Może ktoś z naszej części ulicy nie podoba się burmistrzowi i dla tego taka kara – domyślał się inny z mieszkańców. 

Przebudowa połowy ulicy jest kolejnym dowodem niegospodarności władz Obornik. Utwardzenie jej do końca będzie drożej kosztowało kiedyś po latach, niż za jednym zamachem.

Podobne artykuły