Wysyłała sms i nie zauważyła pociągu

ROŻNOWO. We wtorek omal nie doszło do tragedii na niestrzeżonym przejeździe kolejowym w ciągu ulicy Cmentarnej w Rożnowie. Około godziny 16 na tory wjechała, lekceważąc znak "stop", kobieta kierująca samochodem marki BMW.  

Jadący z północy w kierunku Poznania pociąg z Ustki do Katowic uderzył w tył samochodu z tak ogromnym impetem, że zatrzymał się dopiero po przejechaniu kilkuset metrów. Na szczęście silna konstrukcja samochodu wytrzymała uderzenie a samochód został przez lokomotywę zepchnięty do pobliskiego rowu. Kierująca BMW mocno poobijana nie ucierpiała znaczniej, choć brakował ułamek sekundy a doszłoby do tragedii.

28-letnia warszawianka pożyczyła samochód marki BMV X6 w Poznaniu i udała się w podróż do swojego ukochanego w Darłowie. Skręciła z szosy krajowej w Rożnowie, gdyż właśnie wysyłała sms do swojego ukochanego. Zagapiła się i nie zauważyła przejazdu kolejowego. 

Samochodem zajęła się straż pożarna a kierującą policja, który ukarał ją mandatem. Warszawianka zatrzymała ruch pociągów na 30 minut.

Podobne artykuły