Syn radnego świntuchem

OBORNIKI. Syn radnego rady miejskiej w Obornikach i to nie byle jakiego radnego, bo medalowego, okazał się być człowiekiem, najłagodniej mówiąc, źle wychowanym. Podczas niedawnego pobytu na kąpielisku „Żwirki” stanął na końcu pomostu i zaczął sikać do wody. Jeden z ratowników podszedł do niego by mu tego zabronić. Syn radnego zdążył już skończyć, a usłyszawszy kilka epitetów za swój czyn przeprosił. Zdaniem ratownika był  pijany, choć miał świadomość, że kąpielisko posiada toaletę. Tym trudniej jest zrozumieć, dlaczego sika do wody, w której kąpią się oborniczanie. Jeżeli syn radnego nie wyniósł dobrych manier z domu rodzinnego może warto poprawić jego kindersztubę jakimś stosownym mandatem.

Podobne artykuły