Pożar w Ocieszynie

OCIESZYN. Hala produkcyjna w Ocieszynie stanęła w płomieniach po tym, jak z otwartego pieca suszarniczego w miniony wtorek przedostała się iskra, która zapaliła składowane w hali palety. 

Właściciel wezwał straż pożarną. Trzy wozy strażackie z Objezierza, Ocieszyna i Obornik wzięły udział w akcji gaśniczej. 

Ogień trawił halę w której gromadzone były drewniane palety. Strażacy podjęli więc decyzję o gaszeniu od środka i z zewnątrz. Dwóch funkcjonariuszy ubranych w stroje ochronne i maski tlenowe dostało się do środka zadymionej hali i rozpoczęło lać wodę na szalejący żywioł. W tym czasie reszta strażaków rozpoczęła akcję ochrony nie objętej pożarem części hali. Rozebrano również fragment ściany budynku, aby mieć lepszy dostęp do źródła ognia. 

Straty spowodowane pożarem wyniosły około 6 tys. zł. Jednak gdyby nie sprawna i profesjonalnie przeprowadzona akcja straży pożarnej, ta kwota mogłaby zostać podwojona.

Podobne artykuły