Więcej władzy mniej preferencji

OBORNIKI. Trzymający Władzę udał się w ubiegłym tygodniu do Byłej Radnej z prośbą o poradę. Po krótkim powitaniu zapytał ją wprost i niemal od progu o swoje preferencje seksualne. – Czy ja jestem..? i tu padło słowo, którego nie wypada przytaczać. 

Byłą Radną wprawiło to najpierw w osłupienie a potem w szczere zakłopotanie. Trzeba bowiem dodać, że nie jest ona w żadnym razie seksuologiem, nawet amatorem. Nie usłyszawszy odpowiedzi, Trzymający Władzę zapytał znów. – A co mówią o mnie w tej kwestii na mieście? Tym razem Była Radna okazała się bardziej pomocna, bowiem słynie z tego, że porusza się po mieście swym Niesamowitym Pojazdem i rozwozi oraz łowi plotki szybciej niż hiszpański rybak sardynki.

Zapewniła Trzymającego Władzę, że jest tak jak przypuszcza. – Mówi się o tym na mieście i to głośno. Nikt już nie ma raczej większych wątpliwości. 

Pewnie nie byłoby o czym wspominać, gdyby nie to, że Trzymający Władzę powinien w pierwszym rzędzie zająć się władzą a nie skupiać jedynie na swoich preferencjach, jakie by one nie były. Rozliczany będzie z zarządzania gminą a nie z aklowy, bo ta ostatnia jest tylko i wyłącznie jego sprawą.

Podobne artykuły