Festyn u Fiedlera

POŁAJEWO. W Szkole Podstawowej im. Arkadego Fiedlera w Połajewie odbył się niedawno jubileuszowy X Festyn środowiskowy z okazji dnia patrona szkoły. Na odwiedzających w tym dniu połajewską podstawówkę czekała moc atrakcji. Od godz. 15.00 dziedziniec szkolny stał się miejscem międzypokoleniowej integracji. 

Zabawy wymagające przede wszystkim współpracy i to najchętniej rodziców oraz ich pociech prowadzili animatorzy ogólnopolskiego stowarzyszenia Klanza. Oprócz zabaw z charakterystyczną kolorową chustą, prowadzący proponowali mnóstwo wspólnych działań, w które chętnie włączali się uczniowie, rodzice i oczywiście nauczyciele. Można było spróbować swoich sił w wymagających zręczności żonglerce talerzami, czy układaniu prostych konstrukcji z kolorowych patyczków, ogromnym zainteresowaniem całych rodzin cieszyło się puszczanie gigantycznych baniek mydlanych. Propozycje zabaw w plenerze oferowanych przez pedagogów i animatorów Klanzy były strzałem w dziesiątkę i świetnie sprawdziły się w konwencji rodzinnego festynu. W ogromie atrakcji nie mogło zabraknąć popisów uczniowskich na plenerowej scenie. Były więc i tańce, i piosenki, dokonano również rozstrzygnięć szkolnych konkursów. Popisy i sukcesy milusińskich oklaskiwali chętnie członkowie ich rodzin. 

Społeczności szkolnej towarzyszyła w tym dniu również strażacka brać. Na chętnych czekał wóz bojowy miejscowej OSP, a uczynni strażacy fundowali miłośnikom straży i motoryzacji przejażdżki na terenie szkolnym. Tradycyjne na tego typu imprezach stragany gastronomiczne z powodzeniem zastąpiły zlokalizowane w sali gimnastycznej sympatyczne stoiska ze zdrową żywnością, przygotowane przez rodziców i nauczycieli każdej z klas. Chętnie odwiedzano też kawiarenkę z ciastami i aromatyczną kawą, serwowaną przez członków szacownego grona pedagogicznego. Miłośnicy rękodzieła artystycznego mogli zapoznać się z niełatwą techniką decoupage’u, w której tajniki wprowadzały dwie nauczycielki. Nie brakowało chętnych do popisów akrobatycznych na trampolinie i skoków na dmuchanym zamku. Na boisku orlika można było śledzić mecz tenisa ziemnego, a niewątpliwą atrakcją tych rozgrywek był udział wójta Stanisława Pochyluka, w niezmiennie dobrej kondycji. Najwytrwalsi czekali z niecierpliwością na rozstrzygnięcie loterii fantowej. Gratulacje dla zdobywców nagród złożyły czuwające nad sprawnym przebiegiem imprezy dyrektor Lucyna Stolcman wraz z wicedyrektor Dorotą Nożewnik. Największy szczęściarz odjechał do domu nowiutkim rowerem.

Podobne artykuły