Wodowanie w Obornikach

OBORNIKI. W obornickiej stoczni jachtowej FRAM dobiega końca budowa katamaranu zamówionego przez urząd miejski w Czarnkowie. Katamaran jest rodzajem stateczku spacerowego zabierającego na swe dwa pokłady łącznie 12 pasażerów.

Dzięki umieszczeniu go na aluminiowych pływakach zanurzenie jednostki nie jest większe niż 40 cm, co pozwala jej dopłynąć niemal w każde miejsce. Katamaran na 8,5 m długości oraz prawie 3 m szerokości. Posiada dwa pokłady w tym jeden z zadaszony. Andrzej Krzemieniowski wraz z synem Michałem wybudowali już wiele jednostek pływających. Specjalizują się w budowie, przebudowie i wyposażaniu jachtów i łodzi motorowych. Budowany obecnie katamaran, będzie służył rekreacji oraz promował gminę położoną nad Notecią. Napędzany 40 konnym zaburtowym silnikiem Hondy katamaran bez trudu poradzi sobie z prądem rzeki, na której zostanie zwodowany. Burmistrz Czarnkowa wie jak doskonałą promocją jest płynąca przez miasto rzeka. Zadbał już o budowę wspaniałej mariny a teraz i o jednostkę pływającą pod banderą Czarnkowa.  

Tym bardziej jest przykro, że Oborniki leżące nawet nad dwoma rzekami najwyraźniej odwróciły się od nich tyłem. Brak miejskiego portu, lub choćby najmniejszej mariny odcina miasto od rzeki a wodniaków od uprawiania turystyki wodnej. Co prawda nieliczni amatorzy pływania już tworzą mini mariny, więc jest już początek.

Oborniki mają tradycję wodniacką a tego przykładem jest Stocznia Yachtowa Fram, która została założona przez Andrzeja Krzemieniewskiego w 1979 roku. W chwili powstania była zakładem zaledwie jednoosobowym i mieściła się w pomieszczeniu produkcyjnym o powierzchni 65 m. W roku 1986 zakupiono teren, na którym wybudowano hale produkcyjne o powierzchni 450 m i zatrudniono pracowników o różnych specjalnościach, niezbędnych do kompleksowej budowy jachtów żaglowych z laminatów i stali. Od lat 90-tych następuje dalszy rozwój firmy – wybudowano kolejną halę dochodząc do powierzchni produkcyjnej 1400 m, zwiększono asortyment wykonywanych jednostek o łodzie motorowe, wdrażano nowe technologie podnosząc nieustannie jakość oferowanych wyrobów. w roku 2001 zakupiono położony nad Wartą zakład produkcyjny o powierzchni 6,5 ha, co pozwoliło firmie poszerzyć ofertę o statki rzeczne i większe jachty morskie. 

Kilka z nich stoi gotowych do wypłynięcia nieliczne czekają na swych armatorów. Najbliższe wodowanie będzie związane ze spuszczeniem na wodę czarnkowskiego katamaranu.

Podobne artykuły