Ukradł autobus i uciekał policji, zatrzymało go obornickie rondo

OBORNIKI. Sceny rodem z filmu akcji „Speed” z Keanu Reveesem rozegrały się na ulicach Obornik. W niedzielę około godz. 23 policjanci starali zatrzymać się jadący przez miasto autobus. Według wcześniejszych zgłoszeń, kierowca autobusu wyprzedzał niebezpiecznie inne pojazdy na drodze.

Na widok policyjnego lizaka kierowca nie miał zamiaru się zatrzymać. Naciskając mocniej pedał gazu rozpoczął brawurową ucieczkę ulicami miasta. 

Policja ścigała autobus przez kilka kilometrów. Uciekinier jazdę zakończył na rondzie na przy Staszica. W wyniku zbyt szybkiej jazdy nie zdołał go ominąć, wpadł w poślizg a pojazd się wywrócił. 

Policjanci ustalili, że 30-letni Łukasz P., mieszkaniec Wolsztyna, kilka godzin wcześniej ukradł autobus. Badanie na zawartość alkoholu w organizmie wykazało, że miał 0,62 promila we krwi. Jak się okazało, Łukasz P. w przeszłości karany był już za jazdę w stanie nietrzeźwości.

Podobne artykuły